na mojej ścieżce

wtorek, 6 lutego 2018

Pospacerowaliśmy:)

Mati chciał spacerować naszą "granią"...




  
A rano taki wschód słońca zwiastował piękny choć mroźny dzień
Ala:)
Autor: Ala P. o 22:06 2 komentarze:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Łączna liczba wyświetleń

O mnie

Moje zdjęcie
Ala P.
Jestem żoną z dużym stażem ,mamą dwóch dorosłych córek i dwóch synów jeszcze nie dorosłych:).Kocham mój dom i ogród. I kocham mieszkać na wsi z wszystkimi jej wadami i zaletami.Bardzo lubię przedmioty z duszą i rustykalne wnętrza.
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ▼  2018 (7)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  lipca (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ▼  lutego (1)
      • Pospacerowaliśmy:)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2017 (12)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2016 (2)
    • ►  listopada (2)

Lubię zaglądać

  • jabolowaballada
    Łąkami Gór Orlickich - z Międzylesia do Lichkova (2026)
  • My little white Home
    Skorupy villeroy&boch
  • Domowy zakątek
    Wielkanocne świętowanie
  • GREEN CANOE
    DO KAWY #267 – kino, lektura, pasja
  • Moje Wypieki
    Ciastka z kawałkami czekolady w foremkach
  • Zapach wspomnień
    Dzień dobry po ...kilku latach :)
  • Moje życie na wsi
    Czerwiec z przewagą róż
  • Kreatywne życie.....
    Budowa domu # Sypialnia
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: wingmar. Obsługiwane przez usługę Blogger.