niedziela, 16 lipca 2017

Wspomnieniowo cz.2

Znów dłuższa przerwa.A miałam dokończyć angielskie wspomnienia.
W niedzielę tydzień przed zamachem w Londynie Kinga i Michał zorganizowali nam wycieczkę do stolicy.
Tak jakoś aż niewiarygodne dla mnie było jechać i tu nagle tablica informacyjna-LONDYN.
Przecież dotąd znany był ten napis tylko z telewizji.
Londyn jako miasto trochę mnie rozczarował,nie umiem określić czego oczekiwałam,ale chyba jakiegoś zachwytu znanymi na cały świat symbolami,a jakoś tego nie poczułam.Ten tłum ludzi wszędzie ,ruch uliczny,hałas... Odczytywałam tylko nazwy ulic i próbowałam połączyć je z przeczytanymi książkami.:))
Myślę ,że już nigdy tam nie będę więcej i zdjęcia stamtąd są dla mnie pamiątką.

























Pozdrawiam-Ala.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz